" Ach, gdyby tak zdziczeć! - recenzja książki 'Pan Tygrys dziczeje ' | Biblioteczka Malucha
Subskrybuj nasz newsletter
Ach, gdyby tak zdziczeć!
Czasem nic nam się nie chce. Zamiast ubrać się zgodnie z zasadami dresscodu i pójść do pracy, chcielibyśmy kupić bilet w jedną stronę i wyjechać gdzieś, gdzie nie trzeba pracować i gdzie ciągle świeci gorące słońce. Nic dziwnego, że takie pragnienia miewają także dzieci: o ileż przyjemniej cały dzień bawić się lalkami albo budować zamki z piasku, niż iść do przedszkola czy szkoły!

W pewnym mieście życie toczyło się zgodnie z zasadami dobrego wychowania, zwierzęta były eleganckie i bardzo kulturalne. Pan Tygrys również był szykowny, zawsze nosił nienaganny garnitur, a na głowie miał cylinder. Jednak pewnego dnia coś zaczęło go uwierać, w garniturze zrobiło mu się za ciasno, a kulturalne rozmowy i nienaganne maniery zaczęły go nudzić. Pan Tygrys postanowił więc zerwać z konwenansami. Stwierdził, że czas się zabawić i zaszaleć, a jedyny sposób, aby to osiągnąć, to… zdziczeć!

Czy Pan Tygrys naprawdę zdziczeje? Co z tego wyniknie? I co na to pozostałe zwierzęta?! Warto przeczytać książkę Petera Browna (który twierdzi, że każdemu wolno, a nawet powinien czasem zdziczeć) Pan Tygrys dziczeje, aby poznać odpowiedzi na te pytania. Pan Tygrys dziczeje to bardzo ciekawa i zabawna, a przy tym mądra książka. Jest przeznaczona dla dzieci w wieku przedszkolnym i nieco starszych. Świetnie nadaje się do czytania, ale także opowiadania historii Pana Tygrysa własnymi słowami.

Peter Brown, autor książki, jest również twórcą ilustracji. Są one ładne i bardzo urokliwe. Pomarańcz Pana Tygrysa (podkreślający jego dziką naturę) świetnie kontrastuje z nieco przygaszonymi barwami innych zwierząt.

Książka o Panu Tygrysie zawiera bardzo niewiele tekstu, a fabułę historii opowiadają głównie ilustracje. Tekst stanowi jedynie komentarz do obrazków – tak naprawdę na jego braku, opowiadanie niewiele by straciło. Dzięki temu zabiegowi, Mali Czytelnicy sami mogą tworzyć historię Pana Tygrysa, opowiadać o jego uczuciach i pragnieniach, poznawanych choćby za sprawą mimiki głównego bohatera.

Opowiadanie Petera Browna może stanowić także interesujący początek dyskusji o tym, co to znaczy zdziczeć, kiedy najlepiej zdziczeć i co dzięki temu można osiągnąć. Od historii Pana Tygrysa warto również zacząć rozmowę o potrzebie wolności, o akceptacji w grupie, o potrzebie bycia wśród przyjaciół, o szczęściu, ale też o zasadach dobrego zachowania.

Moje przedszkolaki bardzo polubiły Pana Tygrysa i jego historię, chętnie odpowiadały na pytania dotyczące tekstu, dzieliły się swoimi spostrzeżeniami o jego uczuciach i rozterkach. Swoje rozmyślania przelały na papier i dzięki temu powstały ciekawe portrety Pana Tygrysa.
Katarzyna Kulawik
25 kwietnia 2016


Katarzyna Kulawik
Z wykształcenia jestem pedagogiem, od prawie trzech lat pracuję w przedszkolu. Książki to moja wielka pasja, którą staram się zarażać moich podopiecznych. Od września prowadzę w przedszkolu zajęcia o charakterze bajkoterapeutycznym, na których wspólnie z dziećmi uczymy się akceptować różne emocje, a także rozmawiamy o małych i dużych problemach przedszkolaków oraz staramy się je rozwiązywać.

Od maja ubiegłego roku prowadzę bloga o książkach www.ksiazkowelove.wordpress.com. Polecam na nim wartościową literaturę zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Serdecznie zapraszam do odwiedzania.


O książce
Tytuł: Pan Tygrys dziczeje
Autor: Peter Brown
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2015
Liczba stron: 40
ISBN: 978-83-10-12831-7
Podobne znajdziesz w katalogach
KOMENTARZE


KATALOGI
 
Projekty
PROMUJEMY


WSPÓŁPRACUJEMY

Copyright by Biblioteczka Malucha 2010-2017, Kontakt: redakcja@biblioteczkamalucha.pl
Korzystamy z ciasteczek w przyjaznych zamiarach, poznaj naszą politykę prywatności.