Subskrybuj nasz newsletter
Nie tylko dla małych uszu
Wraz z nadejściem wiosny, do naszej przedszkolnej biblioteki dotarły dwie nowe książeczki: Historyjki dla małych uszu oraz Opowiastki dla małych uszu Joanny Wachowiak.

Pora na ich czytanie okazała się idealna. Strony książek aż roją się od motyli, biedronek, pszczół, zajączków, ptaszków i innych wesołych wiosennych zwierzaczków.

Ale nie to w publikacjach pani Wachowiak jest najważniejsze.

W skład każdej z książeczek wchodzi kilka opowiadań, pełnych miłości, przyjaźni i ciepła. Są one bardzo pogodne, wesołe, nieskomplikowane i przyjemne w odbiorze. Każde niesie jakiś morał, poucza. Nie ma w nich agresji. Czyta się je lekko i tak samo lekko się ich słucha. Obie książeczki w bardzo prosty sposób przekazują najmłodszym piękne wartości i pokazują, jak należy się zachowywać. Uczą cierpliwości, wiary w swoje możliwości, pracowitości, dzielenia się, pomagania, pogodnego nastawienia do świata itp. Całość wspaniale podkreślają kolorowe ilustracje Anity Głowińskiej.

Do czego zainspirowały nas Historyjki dla małych uszu?

W opowiadaniu Spadająca gwiazda poznaliśmy Motylka Cytrynka, który zamiast ćwiczyć piruety i spirale na konkurs motylego tańca, czekał na gwiazdę spełniającą życzenia. Ku swojemu zaskoczeniu, przegrał zawody. Wygrał jego przyjaciel Modraszek, który wytrwale trenował. Jednak ciężka praca przynosi efekty! Po tej bajeczce wykonaliśmy kolorowe motyle z rolek po papierze. Dzięki nim moje przedszkolaki prezentowały swoje motyle tańce do muzyki klasycznej. Bawiliśmy się świetnie.

Wysłuchaliśmy Rad żaby, która nauczyła małego kotka dobrego zachowania. Dzięki swojemu odbiciu w tafli wody, mały kotek zrozumiał, że jeśli my jesteśmy mili dla drugiej osoby, ta również może taka się stać. Po przeczytaniu tej historyjki dzieci wykonały żabki z zielonych kółek origami. Wszystkie żaby umieściliśmy w papierowym stawie.

Dowiedzieliśmy się też, kto ma Najlepszy dom na świecie. Mowa oczywiście o żółwiu. Dlatego też przy użyciu plastikowych zakrętek zrobiliśmy kolorowe żółwiki.

Słuchając opowiadania Siła niedźwiedzia zrozumieliśmy, na czym polega wspólna praca i wzajemna pomoc. Wykorzystywaliśmy tę wiedzę w praktyce wiele razy. Dzięki tej lekcji dzieci do dziś chętnie sobie pomagają, z czego jestem bardzo zadowolona! Wykonaliśmy też wielką stonogę. Wspólnie rzecz jasna! Nasz robaczek był tak ogromny, że musieliśmy umieścić go w holu przedszkola.

Trening czyni mistrza! W zrozumieniu tego przysłowia pomogło nam opowiadanie Orzeł czy kura, w którym pisklę orła bardzo chciało latać. Niestety, sztuki latania trzeba (tak jak jazdy na rowerze) uczyć się etapami. To opowiadanie skłoniło nas do wykonania przestrzennych kurek w gniazdkach z papierowych pasków oraz ptaszków z plasteliny i piórek.

Złośliwe osy w bajce Tajemnica trzmiela pokazały, jak nie należy się zachowywać.

Myszki pokazały, jak zachowują się prawdziwi przyjaciele.

Koniki natomiast podpowiedziały nam, że należy wierzyć w własne możliwości.

Natomiast dzięki Opowiastkom dla małych uszu:

Poznaliśmy żabkę, która pomogła nam uwierzyć w siebie i w to, że marzenia się spełniają. Wystarczy chcieć! Pragnieniem żabki był skok na księżyc. Niby niemożliwe… A jednak! Po przeczytaniu tej bajeczki pouczyliśmy się troszkę na temat żab, ich rozwoju, wyglądu itp. Wykonaliśmy też pracę plastyczną ""Malowanie łąki widelcem"". Niemożliwe? A nam się udało!

Wiewiórka z opowiadania Szczęśliwy dzień wytłumaczyła nam, co to znaczy szczęście oraz że dzielenie z innymi może być miłe zarówno dla innych, jak i dla samego siebie.

Czytając Odkrycie królika, zrozumieliśmy, że wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Nawet jeśli jest on ciasny. Najważniejsze, że mieszkają w nim nasi najbliżsi, na których zawsze możemy liczyć. Po tej lekturze dzieciaczki wykonały całą rodzinkę króliczków oraz przepyszne marchewki (odbijając swoje dłonie w pomarańczowej farbie).

Dwie biedronki z jednej łąki pokazały nam, że każdy z nas jest inny i ma inny charakter. Jedni mogą być optymistami, a inni pesymistami. W tym przypadku stworzyłam biedronkę do liczenia. Dzieci próbowały dodawania i odejmowania za pomocą biedronkowych kropek.

Wiemy też, że przyjaźń to największy skarb. O tym przypomniały nam małe, biedne myszki – Łatka i Szarka.

Latająca mysz uświadomiła nam, że warto walczyć, marzyć, ćwiczyć i nie rezygnować z marzeń.

Ślimak i stonoga zwrócili naszą uwagę na wyjątkowość i oryginalność każdego z nas. Jedni są dobrzy w zabawach ruchowych, a inni w rysowaniu. To opowiadanie skłoniło nas do rozmowy na ten temat. Dowiedzieliśmy się bardzo wiele o sobie i swoich kolegach z grupy przedszkolnej. Dzięki bajeczce rozwinęliśmy też swoją kreatywność. Narysowałam dzieciom ślimaki, a ich zadaniem było stworzenie domków dla ślimaczka. Zabawa była rewelacyjna!

Po przeczytaniu Pajęczej pułapki stworzyliśmy piękne uśmiechnięte słoneczka

To jednak nie wszystko. Wykonaliśmy wiele innych prac plastycznych i zorganizowaliśmy wiele zabaw inspirowanych książeczkami dla małych uszu. Do obydwu publikacji wracamy zresztą cały czas, ponieważ moje trzy- i czterolatki bardzo lubią te bajeczki. Oglądają ilustracje, opowiadają sobie nawzajem historyjki, a także wdrażają w życie zawarte w nich nauki.

Początkowo myślałam, że te książeczki są tylko i wyłącznie dla maluszków. Myliłam się. Nadają się dla dzieci w każdym wieku. Opowiadania Joanny Wachowiak to wspaniały początek do mądrych rozmów z dziećmi. Idealnie nadają się też dla starszaków, które zaczynają swoją przygodę z czytaniem. Małe i duże uszka na pewno będą chciały słuchać tych opowiadań.
Karolina Hirsz
11 kwietnia 2016



Karolina Hirsz
Nauczyciel wychowania przedszkolnego, wychowawca grupy przedszkolnej, absolwentka studiów pedagogicznych na kierunku: Zintegrowana wczesna edukacja, Pedagogika opiekuńczo-wychowawcza. Animator zabaw dla dzieci, lider kampanii społecznej "Cała Polska Czyta Dzieciom", uczestnik szkoleń m.in. dot. Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne, Arteterapii, elementów Metody M. Montessori itp. Uczestnik wielu projektów tj. "Wędrówki przedszkolaka z bajkami dookoła świata", "Książka w przedszkolu", "Biblioteczka małych pacjentów", "Marzycielska Poczta" itp. Plastyk z zamiłowania, nauczyciel z pasją.


O książce
Tytuł: Historyjki dla małych uszu
Autor: Joanna Wachowiak
Wydawnictwo: BIS
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2015
Liczba stron: 84
ISBN: 978-83-7551-419-3
Podobne znajdziesz w katalogach
O książce
Tytuł: Opowiastki dla małych uszu
Autor: Joanna Wachowiak
Wydawnictwo: BIS
Miejsce i rok wydania: Warszawa
Liczba stron: 88
ISBN: 978-83-7551-313-4
Podobne znajdziesz w katalogach
KOMENTARZE


KATALOGI
 
Projekty
PROMUJEMY


WSPÓŁPRACUJEMY

Copyright by Biblioteczka Malucha 2010-2017, Kontakt: redakcja@biblioteczkamalucha.pl
Korzystamy z ciasteczek w przyjaznych zamiarach, poznaj naszą politykę prywatności.