Subskrybuj nasz newsletter
Maile Florki
Znacie sympatyczną ryjówkę Florkę? Powstały już o niej cztery książeczki oraz animowany serial telewizyjny.

Poprzez opowiadanie o przygodach tego sympatycznego zwierzątka autorka pokazuje uniwersalne sprawy świata dziecięcego – pierwszy dzień w przedszkolu, pojawienie się młodszego rodzeństwa, naukę nowych umiejętności. Florka jest właściwie jak mała dziewczynka (tylko zamiast cukierków i chipsów uwielbia kanapki z komarem i muchy w czekoladzie).

W pierwszych tomach bohaterka prowadzi swój pamiętnik, a także pisze listy do przyjaciółki Józefiny i babci. W najnowszym Florka idzie z duchem czasu – tym razem pisze maile do swojego przyjaciela z przedszkola – chomika Klemensa, który miał operację i leży w szpitalu. Musi na bieżąco informować go, co dzieje się w ich oddziale Tygrysków, a także dowiedzieć się wszystkiego o życiu szpitalnym (m.in. czy operacja ma coś wspólnego z operą)?

Ważnym tematem poruszonym w tym tomie jest nieodpowiednie zachowanie w grupie rówieśniczej.

W przedszkolu pojawia się nowa koleżanka, która nie postępuje zbyt koleżeńsko – krytykuje inne dzieci, cały czas się chwali i chce wszystkimi rządzić. Stawia warunki: będę twoja najlepszą przyjaciółką, ale tylko jeśli nie będziesz się bawić z innymi.

Czasem nie chcemy za bardzo interweniować w układy między maluchami, ale odrzucenie przez kolegę czy koleżankę to zdecydowanie jedna z większych dziecięcych bolączek. Myślę, że jest to również zjawisko bardzo powszechne. „Gwiazda” potrafi skutecznie wpływać na zachowania i postawy innych. Często – w sposób negatywny. Nasza bohaterka poprzez takie zachowanie nowej koleżanki posuwa się do kłamstwa i bardzo źle się z tym czuje. Na szczęście z pomocą rodziców i wychowawcy problem zostaje rozwiązany.

Ryjówka jest bardzo ciekawym obserwatorem, jest otwarta, potrafi docenić to, co ma i dostrzec gorszą sytuację innych. Bardzo gniewa się na tatę, że nie zdążył na przedstawienie, w którym mówiła wierszyk dla niego (ostrzeżenie dla rodziców - dzieci to naprawdę mocno przeżywają!), ale gdy zdaje sobie sprawę z tego, że Bazyl wcale nie ma taty robi jej się głupio, że tak się nad sobą rozczulała.

Większość przedstawionych sytuacji stanowi dobrą podstawę do rozmawiania z dzieckiem o jego problemach. A przecież rozmowa z bliskimi, życzliwymi ludźmi to lekarstwo na niemal każdy kamień w brzuchu malca.

Dodatkowy walor książki stanowi fakt, że poprzez krótkie, dowcipne historyjki autorka pokazuje dzieciom wartościowe zachowania, takie jak: sprzątanie naszego otoczenia, podejmowanie wyzwań, optymistyczne podejście do życia, a także przedstawia nowe słowa np. wołacz, manipulacja, satysfakcja. Rezolutna ryjówka Florka uczy czytelników rzeczy dużych i małych.
Hanna Pietrzak-Trzcińska
1 kwietnia 2016


Hanna Pietrzak-Trzcińska
Z wykształcenia jestem pedagogiem kulturalno-oświatowym, póki co wiedzę ze studiów wykorzystuję tylko do wychowywania dwóch synów. (Starszy jest już maniakalnym czytelnikiem). Od zawsze zakochana w książkach, przez kilka lat pracowałam w księgarni internetowej wydawnictwa, obecnie dobrą literaturę dla dzieci polecam w Biblioteczce Malucha.

Prowadzę także bloga sarkazmprzykawie.blogspot.com/.


O książce
Tytuł: Florka. Mejle do Klemensa
Autor: Roksana Jędrzejewska-Wróbel
Wydawnictwo: Bajka
Miejsce i rok wydania: Warszawa 2016
Liczba stron: 56
ISBN: 978-83-61824-97-8
Podobne znajdziesz w katalogach
KOMENTARZE


KATALOGI
 
Projekty
PROMUJEMY


WSPÓŁPRACUJEMY

Copyright by Biblioteczka Malucha 2010-2017, Kontakt: redakcja@biblioteczkamalucha.pl
Korzystamy z ciasteczek w przyjaznych zamiarach, poznaj naszą politykę prywatności.