Subskrybuj nasz newsletter
Słuchając deszczu, wiatru i ptaków
Czy czujemy się częścią natury? Lub inaczej – czy pamiętamy, że jesteśmy jednym z jej elementów? Jak często wpatrujemy się w błękit nieba, wąchamy kwiaty, słuchamy kapiącego deszczu albo śpiewu ptaków? Kto delektuje się światem więcej niż przez kilka minut dziennie?

Dzieci. Przynajmniej dopóki im na to pozwalamy.

Ale zdarzają się też dorośli potrafiący zrozumieć mowę świata. Tak jak święty Franciszek, na spotkanie z którym zaprasza Eliza Piotrowska – święty, który wiedział, o czym słowik śpiewa,/ o czym deszcz o ścianę stuka,/ o czym wiatr szeleści w drzewach.

Już wtedy, gdy żył – w nienowoczesnym, pozbawionym dzisiejszych technologii i pośpiechu średniowieczu – sposób, w jaki Franciszek odnosił się do przyrody, wcale nie był powszechny. Czy młodzieniec z Asyżu posiadał więc szczególny dar, dzięki któremu słyszał więcej? Niekoniecznie. Po prostu… odseparował się od zagłuszaczy. Zrezygnował z rycerskiej kariery, kupieckiego bogactwa, życia pełnego hulanek i swawoli. Dzięki temu mógł rozpoznać głos tych, którzy pozornie milczą: nie tylko zwierząt, ale też ludzi – trędowatych, opuszczonych, biednych.

Tym bardziej warto skorzystać z zaproszenia na spotkanie. Tyle, że podczas lektury trzeba uważać, by lekkiego, rytmicznego tekstu nie przeczytać zbyt szybo. Bo Święty Franciszek to nie tylko miła dla ucha opowiastka czy biografia dostosowana do percepcji najmłodszych. To przede wszystkim treściwa i inspirująca historia, która skrywa w sobie wiele cennych myśli. Autorka stroni od moralizowania, od nachalności, pouczania. Wykorzystuje swoją wrażliwość i talenty (sama tworzy obrazy, które nie tyle ilustrują, ile dopełniają tekst), by opowiedzieć o człowieku, którego słowa i czyny odmieniły tyle już ludzkich historii…

Co zmienią w nas – dorosłych czytelnikach, towarzyszących dzieciom w lekturze tej książki? Czy sprawi, że częściej będziemy wyruszali ze swymi dziećmi (albo z a nimi) do spokojnego świata przyrody, w którym można usłyszeć więcej? Czy opuścimy czasem asfaltowe drogi, betonowe budynki, komputerowo-tabletową rzeczywistość, by wyruszyć na spotkanie Boga i… siebie? Czy pozwolimy ziarnu, jakie w naszych pociechach zasieje lektura tej książki, wzrastać?

Eliza Piotrowska po raz kolejny przypomina, że święci to nie postacie ze spiżu – zimne, sztywne, nieosiągalne. Ich świętość stanowi raczej konsekwencję wytrwałej pracy i trudnych wyborów niż jakiś szczególnych darów. To właśnie one sprawiają, że teraz uśmiechają się do nas z nieba, przekonując: ty też dasz radę! Na przekór wygodom luksusu i hałaśliwemu złu! Rozsiewaj wokół siebie – ciche, pokorne, ale cudotwórcze – pokój i dobro.

Początek (na zachętę ;)
Gdy na świat przychodzi człowiek,
Jest to sprawa wielkiej wagi,
Choć maleńki jest jak pisklę
I jak drzewo zimą nagi.

Przyglądają mu się chmury,
Rzeki, kwiaty i zwierzęta,
Szepcząc mu tysiące rzeczy,
Których potem nie pamięta…

Posłuchaj fragmentu czytanego przez Autorkę


Karolina Mucha
14 listopada 2015

PS Szkoda tylko, że w książce nie znalazło się miejsce na piękną legendę o tym, jak Franciszek porozumiał się z wilkiem. Ale może wtedy brakłoby stron na opowieść o świętej Klarze i jej rodzinie zakonnej?

O książce
Tytuł: Święci uśmiechnięci. Święty Franciszek z Asyżu
Autor: Eliza Piotrowska
Wydawnictwo: Święty Wojciech
Miejsce i rok wydania: Poznań 2015
Liczba stron: 48
ISBN: 978-83-7516-882-2
Podobne znajdziesz w katalogach
KOMENTARZE


KATALOGI
 
Projekty
PROMUJEMY


WSPÓŁPRACUJEMY

Copyright by Biblioteczka Malucha 2010-2017, Kontakt: redakcja@biblioteczkamalucha.pl
Korzystamy z ciasteczek w przyjaznych zamiarach, poznaj naszą politykę prywatności.