Subskrybuj nasz newsletter
Już czytamy bez mamy!
To już ten czas. Szczególny moment. Wielki, choć często stopniowy, przełom.

Już nie na kolanach u mamy. Już niekoniecznie wspólnie wybierane książki. Już nie tylko proste, trzywyrazowe zdania.

Dziecko czyta.

Ale co? To pytanie, może z pozoru nie aż tak znaczące, ma w gruncie rzeczy kolosalne znaczenie. Często to właśnie kilka pierwszych książek, z którymi mierzy się czytelnik – debiutant, decyduje o tym, czy w przyszłości będzie on rzadko (a z wiekiem coraz rzadziej) odwiedzał bibliotekę i księgarnię czy też stanie się… książkowym nałogowcem. Dlatego te pierwsze lektury muszą być naprawdę ciekawe! Niezbyt trudne, ale nie infantylne. O odpowiedniej długości. Z dużymi literami. Z licznymi ilustracjami. Z fabułą trafiającą w gust wychowanych w multimedialnej rzeczywistości malców.

Gdzie szukać takich pozycji?

Oto podpowiedź Wydawnictwa Debit: seria Czytamy bez mamy. Obejmuje ona tytuły, podzielone na trzy poziomy – zależnie od czytelniczego zaawansowania dziecka. Pierwsze kroki – jak sama nazwa wskazuje – to pozycje dla tych, którzy dopiero zaczynają czytać. Ogromne litery, niespełna trzydzieści stron bogato ilustrowanego tekstu, a do tego pierwszoosobowa, naprawdę zabawna narracja mogą sprawić, że czytanie nie wyda się trudne czy nużące, ale… wciągające. I przyjemne! W dodatku korzyści – jak zawsze w przypadku literatury – będzie znacznie więcej. Na przykład książeczka Braciszek? Tylko nie to! pomoże przetrwać przełom, jaki stanowi pojawienie się młodszego rodzeństwa (bynajmniej nie przemilczając związanych z tym niedogodności). Z kolei stworzona przez ten sam duet autorsko – ilustratorski Opiekunka? Tylko nie to! rozwinie dziecięcą wyobraźnię. Co może się zdarzyć, gdy malcy pod nieobecność rodziców zostają z opiekunką… robotem?

Dla dzieci, które czytają całkiem samodzielnie przeznaczone są tomiki z II poziomu serii. Są prawie dwukrotnie grubsze (mają ok. 60 stron), z mniejszą czcionką, a ich akcja często rozgrywa się w szkole. Niekoniecznie jednak miewają pozytywny wydźwięk wychowawczy. I tak na przykład opowieść o niesfornej Amelce, czyli Jak zostałam szpiegiem, wydaje się pokazywać, że nie ma niczego złego w podsłuchiwaniu innych (choć podobno o wiele bardziej zabawne jest szpiegowanie sąsiadów niż nauczycieli). Natomiast w książce Szkoła na końcu świata. Łyżwiarze z Saint-Arsene, opowiadającej o ukradzionym zadaniu domowym Feliksa, pojawiają się zwroty, które budzą pewne zastrzeżenia. Chociaż chęć upodobnienia stylu wypowiedzi bohaterów do języka używanego przez dzieci jest w pełni zrozumiała, to jednak literatura dla dzieci nie powinna uczyć obrażania innych. Co zatem sądzić o wyrażeniach typu: Chcesz zostać moją małą blondyneczką?, przyprowadzę ci tu tego gnojka,ta idiotka, wariatka, małpa jedna!. Książki nie muszą być ugrzecznione, sztywne jak biały kołnierzyk, ale po co u progu czytelniczej przygody poszerzać słownictwo najmłodszych o słowa, które niekoniecznie chcielibyśmy usłyszeć z ich ust?

Na szczęście takich wyrażeń nie znajdziemy w pozostałych tomach serii. Przeznaczone dla pożeraczy książek Wszystkie śledztwa detektywa Anatola to opowieści o szkolnych zagadkach rozwiązywanych przez wnuka wielkiego detektywa (na cześć którego Anatol nosi zresztą swoje imię). Okazuje się, że i w szkole, i na wycieczce klasowej może być całkiem interesująco! Bo nawet tam zdarzają się tajemnice, z którymi poradzi sobie tylko bystry detektyw (choćby dziesięcioletni). W dodatku prócz popularnego w książkach dla najmłodszych motywu, pojawia się także wątek przyjaźni, która czasami błądzi, nie radząc sobie z wyzwaniem, jakie stanowi ciężka choroba.

Warto też podkreślić, że pozycje ukazujące się w ramach nie stanowią „konkurencji” dla popularnej już od dłuższego czasu serii Czytam sobie. Podział na poziomy jest tu zupełnie inny – już na pierwszym etapie używane są wszystkie litery, także polskie znaki, a tekst zapełnia całe strony. Wydawnictwo Debit oferuje zatem niejako kontynuację wydawanych przez Egmont książek.

Oby obydwie serie – podobnie jak wydawane przed dwudziestu laty książeczki Już czytam – rozbudziły wiele czytelniczych pasji!
Karolina Mucha
5 lutego 2015

O książce
Tytuł: Czytamy bez mamy. Wszystkie śledztwa detektywa Anatola. Gang dowcipnisiów
Autor: Sophie Laroche
Wydawnictwo: Debit
Miejsce i rok wydania: Bielsko-Biała 2014
Liczba stron: 96
ISBN: 978-83-7167-955-1
Podobne znajdziesz w katalogach
Wiek: 6-9 lat
Tematyka: baśnie, bajki, opowiadania, edukacyjne
Wydawnictwo: Debit
Rok 2014
KOMENTARZE



KATALOGI
 
Projekty
PROMUJEMY


WSPÓŁPRACUJEMY

Copyright by Biblioteczka Malucha 2010-2017, Kontakt: redakcja@biblioteczkamalucha.pl
Korzystamy z ciasteczek w przyjaznych zamiarach, poznaj naszą politykę prywatności.