Subskrybuj nasz newsletter
Przedwakacyjna wyprawa Pod wodę
Nie samą książką żyje człowiek… Tym razem pożywkę dla naszej wyobraźni stanowiła układanka edukacyjna z serii Rymowanki odkrywanki Pod wodą.

Co to jest? Jak się to otwiera? Pudełko od samego początku wzbudziło zaciekawienie. Zainteresowanie wzrastało w miarę poznawania zawartości Rymowanek. Nic dziwnego: dla miłośnika puzzli i zagadek to prawdziwa gratka!

Po rozłożeniu wszystkich kartoników rozpoczęła się zabawa. Wybrałyśmy drugą z propozycji autorów: po rozwiązaniu zagadki, Zosia dokładała kolejny element układanki.
Brzeg niech będzie blisko łodzi
- na brzeg z łodzi się wychodzi


Wyżej, tuż na ślimakami,
coś wywija ramionami


Kolejne zagadki, bez najmniejszego problemu (a nawet – ku wzrastającej dumie mamy – bez wahania!) rozwiązywane przez Zosię, pozwoliły jej ułożyć cały obrazek.

I to wcale nie był koniec zabawy! Rozpoczęła się nowa seria zagadek, zachęcająca do jeszcze dokładniejszego przyjrzenia się obrazkowi i rozmowy na jego temat. Liczyłyśmy i szacowałyśmy (Ile jest ślimaków na dnie?), ćwiczyłyśmy spostrzegawczość (Jaki kształt ukwiały mają i co nam przypominają?) i myślenie przyczynowo-skutkowe (Czemu pusto jest w tej łódce? Czy ktoś do niej wróci wkrótce?).

Kartonik z kolorowymi rybkami zachęcił nas do stworzenia własnej ławicy.

W planach mamy jeszcze plastelinowe ślimaki, kolorowe ukwiały i złote monety. Tymczasem układanka służy Zosi do swobodnej zabawy – m.in. jako puzzle.
    Zalety układanki:
  • pobudza kreatywność (zarówno dzieci, jak i towarzyszących im – lub organizujących zajęcia – dorosłych). Można na jej podstawie stworzyć grę, uczynić ją częścią zajęć – np. morskiej wyprawy z chustą animacyjną.
  • wzbogaca słownictwo. Ciekawe dla przedszkolaka słowa to np. „ukwiał”, „nurek”, „kałamarnica”, „ławica”,
  • posiada zalety typowe dla układanek i puzzli: wymaga koncentracji, skupienia, cierpliwości,
  • wzbudza zainteresowanie dzieci i inspiruje je do własnych zabaw (Zosia układała własne zagadki, wykorzystała kartoniki do stworzenia nowej gry [opartą na zasadach nieco przypominających grę w domino], w wolnym czasie układała je jak zwykłe puzzle, tworzyła inspirowane układanką rysunki[1]),
  • stanowi zachetę do rozmowy na temat podwodnego świata,
  • nadaje się zarówno do zabawy indywidualnej, jak i grupowej,
  • poziom trudności zagadek wydaje się odpowiadać wiedzy i możliwością dzieci w wieku przedszkolnym,
  • przyjemne dla oka ilustracje,
  • dobra jakość i wytrzymałość poszczególnych elementów układanki, pozwalają na jej wielokrotne używanie.
  • I jeszcze opinia Zosi: w układance najładniejsze są rybki i ślimaki.

    Wady:
  • instrukcja do układanki i tekst zagadek wydrukowane są na zwykłej kartce A4 – niepozornej, w żaden sposób nie przyczepianej do pudełka, a więc i łatwej do zgubienia.
  • niepełne wykorzystanie możliwości, jakie stwarza znakomity pomysł rymowanek-odkrywanek [2].



[1] Realizacja innych pomysłów – wykorzystania układanki jako trampoliny i zabawy w sklep (kartoniki miały być bochenkami chleba) – została zablokowana.
[2] Np. do pudełka zmieściłoby się jeszcze kilka „morskich” malowanek lub szablonów, albo też zestaw karteczek z nazwami poszczególnych elementów (np. „ukwiał”, „nurek”, „kałamarnica” „wędka”, „rekin”, „skarb”), które dziecko mogłoby dopasowywać do poszczególnych fragmentów rysunku. Ciekawym pomysłem byłoby dołączenia do Rymowanek krótkiej historyjki (choćby jednostronicowej) z tekstem, w którym niektóre słowa zastępują obrazki – w ten sposób dziecko utrwaliłoby nowe pojęcia. Wzrost liczby związanych z układanką zabaw zwiększyłby akceptację jej ceny ;) Oczywiście brak dodatkowych elementów – przydatnych zwłaszcza w pracy z grupą przedszkolną – można również uznać za zaletę: jako zachętę do kreatywności dla organizatorów zajęć.



KOMENTARZE


KATALOGI
 
Projekty
PROMUJEMY


WSPÓŁPRACUJEMY

Copyright by Biblioteczka Malucha 2010-2017, Kontakt: redakcja@biblioteczkamalucha.pl
Korzystamy z ciasteczek w przyjaznych zamiarach, poznaj naszą politykę prywatności.