Subskrybuj nasz newsletter
Poniedziałek z Cecylką
Ferie już minęły, ale dobre wspomnienia po nich – na szczęście! – pozostały. Niektórzy oglądają zdjęcia z wyjazdu na narty albo z nostalgią myślą o pobycie u babci czy słodkim leniuchowaniu w domu. A my? Przede wszystkim wracamy pamięcią do spotkań z Cecylką, Lamelką, Adelą, Lukrecją i… ich Autorką!

Zobaczcie, jak było ciekawie!

W poniedziałek przybyła do nas Cecylka Knedelek – oczywiście z nieodłączną gąską Walerką.

Przybyły, by opowiedzieć nam o dobrych uczynkach, małym wolontariacie i Kajtku, który zwichnął nogę. Kto by pomyślał, że skakanie przez płot może być takie niebezpieczne…

Potem biedny Kajtek musiał leżeć w szpitalu (dwa dni, na obserwacji), nudząc się potwornie. Nie miał z kim rozmawiać, książkę przyniesioną przez siostrę przeczytał trzy razy… Więc tylko patrzył na plamę na suficie, wyobrażając sobie, że to pchła, która chce przeprowadzić się z futra psa na futro wielbłąda.

Na szczęście w szpitalu zjawiły się Marynia i Cecylka. A później gąska Walerka podsunęła im znakomity pomysł! Dzięki niemu leżące w szpitalu dzieci mogły podróżować, wędrować po lesie, chodzić po górach, nurkować pod wodą, obserwować skaczące małpki, a może również jeździć na dinozaurach… Jak to możliwe?

Otóż Cecylka wraz z przyjaciółmi namalowała 105 obrazów, po czym pięknie je oprawiwszy, zawiozła do szpitala. Dzięki temu białe i „zimne” dotąd sale stały się kolorowe i przyjazne. A wyobraźnia małych pacjentów rozwinęła skrzydła!

Ogromnie spodobał się nam ten walerkowo-cecylkowy pomysł, dlatego my również postanowiliśmy go zrealizować. Nasz cel: namalować wesoły, kolorowy obraz dla kogoś potrzebującego pocieszenia. Stając wobec tak ważkiego zadania, musieliśmy natychmiast zabrać się do pracy!

Jak widać, tworząc rysunki o magicznej mocy wywoływania uśmiechu trzeba pracować w skupieniu!

Następnie „oprawiliśmy” nasze malunki – by prezentowały się jeszcze lepiej – i stworzyliśmy z nich małą galerię. Oczywiście tylko na chwilę – po zajęciach każdy obrazek powędrował do nowego właściciela.

Na koniec uzupełniliśmy nasze notesiki, nadesłane przez Wydawnictwo Jedność.
(Czerwone serduszko to miejsce na imię osoby, która otrzyma obrazek)


Żegnając się z Cecylką, niecierpliwie wyglądaliśmy kolejnego spotkania. Wiedzieliśmy, że już wkrótce odwiedzi nas … Lamelka Szczęśliwa!

Ilustracje i cytaty pochodzą z książki Joanny Krzyżanek Dobre uczynki Cecylki Knedelek, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Jedność.


KOMENTARZE


KATALOGI
 
Projekty
PROMUJEMY


WSPÓŁPRACUJEMY

Copyright by Biblioteczka Malucha 2010-2017, Kontakt: redakcja@biblioteczkamalucha.pl
Korzystamy z ciasteczek w przyjaznych zamiarach, poznaj naszą politykę prywatności.